Dziś coś zdrowego (!?) :) Zdrowego bo nie smażone tylko gotowane na parze :)
Przepis zaczerpnęłam z przepisów dołączonych do mojej magicznej maszyny (którą opiszę niebawem).
Klopsiki te są naprawdę przepyszne. Z ziemniaczkami, ryżem czy kaszą i polane sosem paprykowo-pomidorowym tworzą wyśmienity obiad.
Ja wszystko robię w jednej machinie, ale oczywiście da się to zrobić bez niej :)